Twoja wyszukiwarka

PIOTR KOSSOBUDZKI
SYGNAŁY - PAPIEROSY I ŁÓŻKOWE KŁOPOTY
Wiedza i Życie nr 8/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 8/2001

Palenie tytoniu ogromnie zwiększa ryzyko impotencji.

Informacja, którą zaprezentował prof. John Spangler z amerykańskiego Wake Forest University, może dla wielu mężczyzn stanowić wystarczający powód, by zerwać z nałogiem. Przeprowadzone przez niego badania dowodzą, że mężczyźni, którzy cierpią na nadciśnienie i jednocześnie palą papierosy, są dwadzieścia sześć razy (!) bardziej narażeni na problemy z erekcją niż niepalący. Panowie, którzy już zerwali z nałogiem, ale ciągle mają wysokie ciśnienie, dwa razy rzadziej od aktywnych palaczy ryzykują przykrym rozczarowaniem w sytuacji "sam na sam".

Ponieważ sondaż wykonano wśród mężczyzn zgłaszających się do lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, wyniki są reprezentatywne dla całej populacji. Dotychczasowe badania nad impotencją przeprowadzano bowiem wśród specyficznych grup pacjentów - cierpiących na dolegliwości urologiczne lub kardiologiczne. Przyczyną "kłopotów z męskością" wśród palaczy może być stwardnienie i zwężenie światła naczyń krwionośnych (arterioskleroza). Problemy z erekcją ma coraz więcej mężczyzn - szacuje się, że tylko w USA jest to około 30 mln chorych.

Autorzy badania sugerują więc, by w przypadkach impotencji przeprowadzać wywiad, dowiadując się, czy pacjent jest palaczem. Przede wszystkim radzą jednak, by informować miłośników "dymka", że nałóg może uderzyć w ich naprawdę czuły punkt...