Twoja wyszukiwarka

BOGDAN MIŚ
SYGNAŁY - SUKCES POLSKICH HAKERÓW
Wiedza i Życie nr 9/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/2001

Kilku godzin potrzebowali Polacy, by złamać jeden z najpotężniejszych systemów zabezpieczeń. Zdobyli w ten sposób blisko 50 tys. dolarów.

Podczas międzynarodowego spotkania "Infosecurity Europe 2001", zorganizowanego w tym roku w Londynie, po raz piąty rozegrano prestiżowy konkurs na włamanie do specjalnie strzeżonego systemu komputerowego. Celem konkursu miało być wykazanie niezawodności programu ochronnego PitBull amerykańskiej firmy Argus, zainstalowanego na profesjonalnym komputerze wyposażonym w system Sun Solaris 7. Za wykonanie zadania przewidziano nagrodę w wysokości 35 tys. funtów (około 50 tys. dolarów). W żadnym z poprzednich konkursów nagrody jednak nie wypłacono: produkty Argusa okazywały się nie do pokonania.

Ku zaskoczeniu obserwatorów i organizatorów tegoroczny konkurs zakończył się już po kilku godzinach. W tym czasie hakerzy z całego świata zdążyli wykonać kilka milionów ataków na system, ale tylko jeden z nich przyniósł całkowity sukces i przejęcie pełnej kontroli nad zaatakowaną maszyną.

Dokonała tego polska grupa, używająca barwnego pseudonimu zbiorowego "Last Stage of Delirium" ("Ostatnie stadium białej gorączki") w składzie: Michał Chmielewski, Sergiusz Fornrobert, Adam Gowdiak oraz Tomasz Ostwald. To profesjonalni, wykształceni informatycy, specjalizujący się w ochronie systemów komputerowych.

Szczegóły hakerskiego ataku nie zostały i nie zostaną ujawnione do momentu opracowania środków zaradczych na zastosowaną przez Polaków metodę. Cała sprawa wywołała jednak spore zamieszanie. Argus twierdzi, że to nie jego PitBull zawiódł, tylko Polacy znaleźli "dziurę" w samym systemie Solaris. Z kolei firma Sun, opracowująca system operacyjny Solaris, powiada, że włamanie było możliwe tylko do wersji siódmej, podczas gdy obecnie jest już stosowana następna, ósma.

Tymczasem Polacy oświadczyli, iż numer wersji nie miał dla nich najmniejszego znaczenia.