Twoja wyszukiwarka

IRENA SZYMCZAK
SYGNAŁY - SZÓSTY ZMYSŁ FOKI
Wiedza i Życie nr 9/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 9/2001

Zwęszyć ofiarę w dżungli czy na sawannie to żadna sztuka, ale czy można wytropić rybę pod wodą?

Czy wiedzą Państwo, co to jest "ribbentrop"? Jest to jak powiadają żartem nurkowie ślad pozostawiony w wodzie przez płynącą rybę. Idąc takim śladem, foki potrafią wytropić ofiarę z odległości około 180 m!

To wynik prawie dwukrotnie lepszy od osiągnięć delfinów, które namierzają obiad, korzystając z echolokacji. Foki nie używają radaru, a polują w wodach tak ciemnych i mętnych, że nie mogą polegać na wzroku. Niektóre gatunki są zresztą prawie ślepe.

Jak ustalili naukowcy z Uniwersytetu w Bonn, zwierzęta te wyczuwają wąsikami czuciowymi zawirowania wody ciągnące się za płynącym obiektem. Naukowcy obserwowali dwie tresowane foki (foca vitilina) nauczone pogoni za sztuczną rybą. Podwodna torpeda imitowała turbulencje wzbudzane przez duży, smakowity kąsek. Uciekający obiekt był bezwonny, a fokom pozwalano zanurzyć się dopiero wówczas, gdy oddalił się on na tyle, by nie było już nic widać ani słychać.

Zwierzaki z zawiązanymi oczami łapały miniaturową łódź podwodną w 82 próbach na 100, niezależnie od tego, jak zwodnicze manewry wykonywała, dopóki... nie zasłonięto im wąsów. Te 80 wąsików połączonych jest z blisko 25 tys. receptorów, co pozwala drapieżnikom wyczuć poruszenia wody o rozmiarach tysięcznej części milimetra!

Science nr 5527/2001