Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ DATKO
JAK ZOSTAĆ ŚWIĘTYM?
Wiedza i Życie nr 10/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 10/2001

"Taki gruby, taki chudy może świętym być" - śpiewa Arka Noego. Tymczasem sprawa nie jest taka prosta. Droga na ołtarze prowadzi bowiem przez procesy beatyfikacyjny i kanonizacyjny.

Święty Remigiusz - apostoł Franków, i św. Bonifacy - apostoł Germanii, dokonali kilkuset cudów. Misje św. Jana Kapistrana gromadziły tysiące ludzi, królowie wyjeżdżali na jego powitanie. Święci współtworzyli historię, kształtowali życie religijne i społeczne. Dziś wydaje się, że takie spektakularne przejawy elementu nadprzyrodzonego należą do przeszłości. A jednak potrzeba świętości, sakralizacji dnia codziennego istnieje nadal w laicyzującym się świecie.

"Na cześć świętej i nierozdzielnej Trójcy, dla wywyższenia wiary katolickiej i umocnienia życia chrześcijańskiego w imieniu Pana naszego Jezusa Chrystusa, błogosławionych apostołów Piotra i Pawła, i na mocy naszej władzy po dokładnym rozważeniu wszystkiego i częstym wzywaniu Bożej pomocy oraz za radą licznych naszych braci, orzekamy i określamy, że błogosławiony NN jest święty i wpisujemy go do katalogu świętych, ustanawiając, że powinien być czczony w całym Kościele, w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego". Tę formułę kanonizacyjną Jan Paweł II od października 1978 roku wypowiedział na 41 ceremoniach kanonizacyjnych, ogłaszając świętymi 456 osób. Na 126 ceremoniach beatyfikacyjnych ogłosił błogosławionymi 1229 osób co stanowi absolutny rekord, zważywszy, że od XVI wieku do pontyfikatu Polaka papieże beatyfikowali łącznie 1310 osób.

Kościelne uznanie świętości w ciągu stuleci przechodziło różne fazy. Niektóre postaci świętych czczone były zaraz po śmierci Chrystusa. Należą do nich osoby występujące w Piśmie Świętym, przede wszystkim Matka Boża, apostołowie i św. Józef. Ich kult zrodził się wraz z Kościołem i rozwijał niepodzielnie do IV wieku. Pojęcie świętości najpierw odnosiło się do wszystkich męczenników jako najdoskonalszych naśladowców Mistrza. Po zakończeniu prześladowań rozpoczął się kult wyznawców. W początkach III wieku zaczęto porównywać do męczeństwa życie chrześcijan prowadzone zgodnie z Ewangelią i pełne wyrzeczeń. Doskonałość można było zatem osiągnąć poprzez zwalczanie wad i ćwiczenie się w cnotach. Pierwszymi, którzy uzyskali tytuł wyznawców, byli papieże: Lucjusz (III wiek), Sylwester, Marek (IV wiek) i biskupi: Paulin z Trewiru i Dionizy z Mediolanu (IV wiek). Pretendentami do świętości byli asceci, których walkę ze złem, posty i ciągłe modlitwy uważano także za formę męczeństwa.

We wczesnym średniowieczu uznanie świętości męczenników odbywało się dość prosto. Polegało na wpisaniu ich imienia do kalendarza danej gminy chrześcijańskiej i liturgiczne obchodzenie dies natalis danego świętego (dies natalis - dzień narodzin "dla nieba" w wyniku śmierci biologicznej). Święci męczennicy cieszyli się spontanicznym kultem zaraz po śmierci. Zapoczątkowywał go pogrzeb, zebranie gminy chrześcijańskiej przy grobie. Regularnie obchodzono rocznicę męczeńskiej śmierci, zapadała też decyzja biskupa o uznaniu świętości.

Kanonizacja wyznawców była bardziej skomplikowana. Decydowały bowiem fakty z całego życia kandydata na ołtarze. W przypadku wyznawców liczyła się przede wszystkim aklamacja ludu, którą aprobował biskup. Wyznawcy już za życia budzili podziw, opinia o ich świętości była szeroko znana, przychodzono do ich siedzib z prośbą o modlitwę i błogosławieństwo. Bardzo też dbano, aby doczesne szczątki wyznawcy nie zmieniały miejsca pobytu, chodziło bowiem o zachowanie relikwii; ciało świętego stanowiło ówcześnie skarb dla danej społeczności lokalnej, o który walczono nawet zbrojnie.

Święty zapewniał pomyślność i dobrobyt okolicy, której patronował, chronił ją od nieszczęść i klęsk, uzdrawiał. Dlatego czuwano, aby świątobliwy mąż pod koniec życia nie oddalał się z danej miejscowości, gdyż pozbawiłoby to jej mieszkańców jakże pożądanych relikwii. Przykładem może tu być ostry spór między miastami Tours i Poitiers o posiadanie ciała św. Marcina, który zakończył się wykradzeniem relikwii przez mieszkańców Tours. W średniowieczu było to najznaczniejsze miejsce pielgrzymkowe Francji.

Po śmierci wyznawcy urządzano uroczysty pogrzeb i przystępowano do wznoszenia kościoła nad jego grobem. Ukończona świątynia traktowana była jako akt zatwierdzający kanonizację. Taką procedurę stosowano do początków VII wieku, kiedy kanonizacja zaczęła być łączona z przeniesieniem relikwii, tzw. translacją. Polegała ona na ponowieniu ceremonii pogrzebowej. Szczątki sługi Bożego wyjmowano z grobu i składano w nowym miejscu, odpowiednim do odprawiania mszy św. Było to przeniesienie relikwii do kościoła bądź, jeśli człowiek cieszący się kultem był już pochowany w kościele, umieszczenie ich pod ołtarzem głównym lub bocznym. Tego uroczystego aktu dokonywał biskup w rocznicę śmierci świętego.

Później zaczęto podnosić szczątki zmarłego ponad poziom ziemi, na ołtarz, aby oddać należną im cześć; akt ten nosił nazwę elewacji. Zarówno translacja, jak i elewacja oznaczały kanonizację sługi Bożego. Aktów tych dokonywano za zezwoleniem biskupa, potem coraz częściej za zgodą papieża. Pierwsza publiczna kanonizacja miała miejsce w 993 roku, kiedy to papież Jan XV po przestudiowaniu dokumentów ogłosił świętym Ulryka, biskupa Augsburga. Dokładnie nie można ustalić granicy między zaniechaniem translacji i elewacji oraz wprowadzeniem dekretów papieskich. W 1181 roku Stolica Apostolska zastrzegła sobie prawo kanonizacji dekretem wydanym przez Aleksandra III. Nowy sposób kanonizacji wymagał zebrania pełnego zasobu wiadomości o zasługach i życiu kandydata na ołtarze i cudach, które działy się za jego przyczyną. Takie dochodzenie informacyjne dało początek procesowi kanonizacyjnemu.

W okresie formowania się procesu kanonizacyjnego dekret papieski mogły poprzedzać inne akty, jak zezwolenie na budowę ołtarza ku czci sługi Bożego, zezwolenie na ograniczony kult w ramach danej diecezji lub zakonu. Taki ograniczony zasięg kultu zaczęto nazywać beatyfikacją. Dokonywali jej nadal biskupi bez dokładnego sprawdzenia świętości życia kandydata, często ulegając przy tym naciskom królów, książąt, zakonów i uniwersytetów. Prowadziło to do pewnych nadużyć, np. beatyfikowano osoby mało znane, o których świątobliwym życiu wnioskowano z nagrobnego epitafium. Papież Leon X w 1515 roku zastrzegł prowadzenie beatyfikacji do kompetencji Stolicy Apostolskiej.

W tym okresie zaczęła formować się procedura procesu kanonizacji. Przebiegał on następująco: biskup ordynariusz wysyłał list postulacyjny do papieża, przedstawiający kandydata na ołtarze, papież delegował komisję biskupią do przeprowadzenia dochodzenia o świętości kandydata, potem odbywały się obrady tajnego konsystorza (złożonego najczęściej z biskupów) przed rozpoczęciem procesu, wyznaczano trybunał i badano akta procesowe. Wreszcie następowało sekretne ogłoszenie decyzji papieskiej, które poprzedzało oficjalne ogłoszenie dekretu papieskiego o kanonizacji lub beatyfikacji.

Ostatni okres formowania procesu kanonizacji rozpoczął się w XVI wieku po ogłoszeniu przez papieża Sykstusa V bulli o utworzeniu Kongregacji Obrzędów, której podlegały sprawy kanonizacyjne i beatyfikacyjne. Zmiany nie nastąpiły jednak od razu, Kongregacja doskonaliła dotychczasową procedurę. Zasadniczy przełom wprowadziły akty wydane w następnym stuleciu przez Urbana VIII, które obowiązywały do 1917 roku. Pierwszym z nich był dekret Kongregacji Inkwizycji, w którym papież nakazywał usunięcie z kościołów obrazów i innych oznak kultu osób uznanych za święte, lecz oficjalnie nie kanonizowanych ani nie beatyfikowanych. Dekret zakazywał też rozpowszechniania książek i druków z opisami życia tych osób. Niedługo potem papież ogłosił encyklikę, która ustaliła stadia procesowe na terenie diecezji: zebranie opinii o świętości życia kandydata na ołtarze, o heroizmie cnót, cudach za jego przyczyną oraz o braku kultu publicznego. Odpis akt procesu prowadzonego w diecezji przez biskupa i komisję należało przesłać do Kongregacji Obrzędów. Ostatnim aktem Urbana VIII w tej materii była konstytucja apostolska z 1634 roku, rozszerzająca i potwierdzająca przepisy dwóch poprzednich.

Od tej pory w sprawie kanonizacji prowadzono trzy procesy: pierwszy na terenie diecezji stwierdzający świętość życia cnoty heroiczne i cuda; drugi, dotyczący zastosowania dekretów Urbana VIII o braku kultu publicznego, i trzeci na szczeblu Stolicy Apostolskiej, weryfikujący dotychczasowe ustalenia i definitywnie zatwierdzający wyniesienie na ołtarze.

Dekrety Urbana VIII odwróciły jakby sposób postępowania kanonizacyjnego - do tej pory uznanie świętości zapewniał istniejący kult publiczny. Potem jednym z warunków powodzenia procesu był jego brak. W tak postawionej procedurze chodziło przede wszystkim o zapobieganie nadużyciom, o skrócenie długotrwałych procesów (np. proces kanonizacji św. Godeharda, zmarłego w 1132 roku, trwał około trzystu lat), które nie przyniosły rozwiązania z powodu niemożności uzyskania wiarygodnych danych o życiu kandydata oraz o wyłączenie z postępowania osób cieszących się kultem spontanicznym (ludowym), który odbiegał czasami dość znacznie od teologicznego pojęcia świętości. W związku z tym papież zakazał oddawania czci tym wszystkim, którzy nie zostali kanonizowani lub beatyfikowani. Potwierdził jednak kult świętych, którzy czczeni byli od "niepamiętnych czasów" - chodziło o okres od 1181 do 1534 roku, czyli sto lat przed ogłoszeniem konstytucji apostolskiej.

Proces wynoszenia na ołtarze oraz rozróżnienie między beatyfikacją i kanonizacją poddane zostały trwałym regułom. Beatyfikacja (łac. beatus - szczęśliwy, błogosławiony) oznacza przyznanie tytułu błogosławionego z powodu praktykowania heroicznych cnót i opinii świętości potwierdzonej cudem. Imię błogosławionego zostaje wpisane do martyrologium (zestawienia uznanych przez Kościół męczenników i innych świętych) i ustala się datę corocznej mszy św. ku jego czci. Kult błogosławionego jest partykularny, tzn. zatwierdzony dla danej diecezji, regionu, kraju lub zakonu. Kanonizacja (grec. kanon - reguła, wzorzec, zasada obowiązująca) oznacza natomiast nieomylne i ostateczne orzeczenie świętości wraz z nakazem kultu w całym Kościele i wyznaczeniem dnia poświęconego kultowi danego świętego.

Pewne zmiany i uściślenia wprowadził Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 roku, w którym sprawom kanonizacji i beatyfikacji poświęcono 142 kanony. Kodeks zaostrzył kryteria dotyczące opinii o świętości życia, heroiczności cnót i uznaniu cudów. Nakazywał też prowadzenie dwóch procesów: o udowodnienie heroiczności cnót lub męczeństwa oraz o stwierdzenie cudów dokonanych przez kandydata na ołtarze. Wymagał stwierdzenia przynajmniej dwóch cudów do dokonania beatyfikacji. Do rozpoczęcia postępowania kanonizacyjnego konieczna była aprobata dwóch następnych cudów. Nadal jednak występowały pewne trudności (brak świadectw i świadków), zwłaszcza w procesach dotyczących osób dawno zmarłych. Sprawy te usiłował poprawić Paweł VI, powołując Kongregację Spraw Kanonizacyjnych.

Ostatniej reformy dokonał Jan Pa-weł II, ogłaszając konstytucję apostolską "Divinus perfectionis Magister" w 1983 roku. Regulacje papieskie kładą nacisk na trzy elementy: zwiększają zaangażowanie biskupów w procesie, powierzając im odpowiedzialność za zebranie dowodów o świętości życia, cnotach i cudach; zdążają do podniesienia naukowego poziomu komisji przez powiększenie liczby ekspertów oraz preferują zaniechanie zbytniego formalizmu w postępowaniu procesowym. W odnowionej procedurze beatyfikacja traktowana jest jako etap przejściowy do kanonizacji. Do beatyfikacji wystarcza obecnie udowodnienie jednego cudu sługi Bożego i jednego do kanonizacji. Proces może być rozpoczęty po upływie pięciu lat od śmierci sługi Bożego.

W postępowaniu procesowym jako cud rozumiana jest nadzwyczajna ingerencja Boga, chwilowe zawieszenie praw przyrody, przez co objawia On swoją wolę. Cud stanowi nadprzyrodzone potwierdzenie świętości określonej osoby. Aby stał się dowodem, musi mieć trwałe i widoczne skutki, zrozumiałe dla wszystkich. Musi też być udowodniony przez zeznania świadków, dokumenty i opinie powołanych biegłych teologów oraz właściwych specjalistów, np. lekarzy. Przedmiotem dochodzenia i środkiem dowodowym w procesie może więc być cudowne ozdrowienie z choroby uważanej za nieuleczalną, trwałe wyjście z nałogu alkoholizmu czy narkomanii. Materiał dowodowy przedstawiony jest do oceny teologicznej kardynałom i biskupom - członkom Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Ostateczną decyzję wydaje papież, który ma wyłączne prawo orzekania o prawdziwości cudu.

A kogo my chcielibyśmy widzieć wśród świętych? Na przykład grupa kolejarzy z Włoch pod koniec lat dziewięćdziesiątych złożyła wniosek do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych o przeprowadzenie procesu beatyfikacyjnego... Elvisa Presleya. Uważają oni, że powinien zostać świętym, bo swoimi piosenkami przynosił ludziom radość. Kongregacja stwierdziła, że wniosek przyjmuje, ale musi się zastanowić i wtedy udzieli odpowiedzi. Kanonizacja lub beatyfikacja dokonana z zachowaniem właściwych form i procedury oraz zatwierdzona powagą Urzędu Nauczycielskiego Kościoła jest bowiem ostateczna i nieodwołalna.

Polacy kanonizowani przez Jana Pawła II

  • 1982 - Rajmund Kolbe, imię zakonne Maksymilian Maria, franciszkanin, beatyfikowany w 1971 roku;
  • 1989 - Adam Chmielowski, Brat Albert, założyciel Zgromadzenia Braci Albertynów, beatyfikowany w 1983 roku;
  • 1991 - Józef Kalinowski, imię zakonne Rafał, karmelita, beatyfikowany w 1983 roku;
  • 1995 - ks. Jan Sarkander, beatyfikowany w 1859 roku;
  • 1995 - ks. Melchior Grodziecki, jezuita, beatyfikowany w 1905 roku;
  • 1997 - Jadwiga królowa, potwierdzenie kultu w 1979 roku;
  • 1997 - Jan z Dukli, bernardyn, beatyfikowany w 1733 roku;
  • 1999 - Kinga, księżna krakowska i sandomierska, klaryska, beatyfikowana w 1690 roku;
  • 2000 - Maria Helena Kowalska, siostra Faustyna ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, beatyfikowana w 1993 roku.

Translacja

Ksiądz Józef Stanek, pallotyn, pseudonim "Rudy" (1916-1944), kapelan Zgrupowania AK "Kryska", poniósł męczeńską śmierć 23 września 1944 roku podczas Powstania Warszawskiego. Został beatyfikowany 13 czerwca 1999 roku przez Jana Pawła II w gronie 108 męczenników drugiej wojny światowej. Przeniesienia jego relikwii dokonano 24 listopada 2000 roku.

ANDRZEJ DATKO, socjolog religii, prowadzi Ośrodek Dokumentacji Sanktuariów przy redakcji Miejsca Święte Księży Pallotynów w Warszawie.