Twoja wyszukiwarka

ANDRZEJ KAJETAN WRÓBLEWSKI
UCZENI W ANEGDOCIE - IGŁA BUFFONA
Wiedza i Życie nr 10/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 10/2001

Georges-Louis Leclerc, znany obecnie pod nazwiskiem Buffon, urodził się 7 września 1707 roku w Montbard. Uczył się najpierw w kolegium jezuickim w Dijon, gdzie był raczej przeciętnym uczniem, ale wykazywał zainteresowanie matematyką.

Pod naciskiem ojca zaczął w 1723 roku studia prawnicze. Po kilku latach przeniósł się z Dijon do Angers, gdzie doskonalił się w botanice, medycynie i matematyce.

Pobyt w Angers został nagle przerwany w 1730 roku, ponieważ Buffon zranił w pojedynku swego rywala i musiał wyjechać na pewien czas za granicę. Podróżował po Włoszech i Anglii, ale po dwóch latach, na wieść o śmierci matki, wrócił w rodzinne strony. Po uciążliwym procesie z ojcem, który zdążył się już ożenić z młodszą o 28 lat kobietą, Georges-Louis odzyskał dla siebie posiadłość Buffon w Montbard, będącą dziedzictwem po matce. Wtedy właśnie, mając 25 lat, przyjął nazwisko Buffon. Mógł zatem z jednej strony samodzielnie gospodarzyć na obszernych włościach, a z drugiej - zajmować się zagadnieniami naukowymi.

Pierwsza praca naukowa Buffona dotyczyła matematyki. Przedstawił w niej słynny "problem igły Buffona". Chodziło o obliczenie prawdopodobieństwa, że wydłużony przedmiot, rzucany w przypadkowy sposób na płaszczyznę poliniowaną w równych odstępach równoległymi prostymi, przetnie którąś z tych prostych. Okazało się, że w rozwiązaniu pojawia się liczba , której wartość można w przybliżeniu ocenić, zliczając procent przypadków, w których takie przecięcie się zdarza. Podobno Buffon pierwszy próbował dokonać takiej oceny, rzucając za siebie na poliniowaną podłogę wysuszone bułki bagietki.

Oryginalna rozprawa Buffona wywołała tak duże wrażenie, że wybrano go na członka Akademii Nauk. Miał wtedy dopiero 27 lat. W annałach historii matematyki można znaleźć informacje o późniejszych próbach z "igłą Buffona". Na przykład na początku XX wieku niejaki kapitan Fox wykonał 1120 rzutów, uzyskując = 3,1419, a entuzjasta tego "sportu" Mario Lazzarini po 3408 rzutach otrzymał 3,1415929 - co różni się od dokładnej wartości dopiero na siódmym miejscu po przecinku. Ale okazało się, że ten wynik był naciągany, ponieważ po kolejnym rzucie różnica wyniku i wartości powiększyłaby się.

W dobie komputerów rzuty prawdziwą igłą można zastąpić eksperymentem komputerowym. Nietrudno jest znaleźć w Internecie adresy stron, gdzie są udostępnione programy symulujące rzuty "igłą Buffona". Można tam sobie "rzucać" tysiące i miliony razy, zależnie od cierpliwości.

Buffon miał inne niebanalne pomysły. Na przykład, aby sprawdzić prawdziwość legendy o spaleniu przez Archimedesa floty rzymskiej oblegającej Syrakuzy za pomocą zwierciadeł do skupiania promieni słonecznych, skonstruował wielkie zwierciadła o średnicy dwóch metrów. Przy słonecznej pogodzie mógł zapalać drewniane przedmioty znajdujące się w odległości nawet 60 m.

W 1739 roku Buffon został mianowany zarządcą ogrodów królewskich w Paryżu. Od tego czasu jego zainteresowania przeniosły się na zagadnienia przyrodnicze. Wkrótce wpadł na ambitny pomysł opracowania dzieła opisującego całą przyrodę. Zamierzał łącznie napisać 50 tomów. Tworzył je w swej posiadłości w Montbard, gdzie przebywał przez osiem miesięcy w roku, doglądając przez resztę czasu ogrodów króla.

Pierwsze trzy tomy "Historii naturalnej" zostały wydane w 1749 roku i od razu wzbudziły ogromne zainteresowanie. Buffon rozpoczął przedstawianie swych poglądów na ewolucję Ziemi od jej powstania. Jego zdaniem rozżarzona na początku Ziemia musiała stygnąć 74 832 lata, do osiągnięcia temperatury, w której mogły się na niej pojawić organizmy żywe. Tę liczbę ustalił na podstawie ekstrapolacji doświadczeń, w których mierzył czas stygnięcia brył o różnym składzie i wielkości. Podany wiek Ziemi może się dziś wydawać śmiesznie mały. Pamiętajmy jednak, że wówczas przyjmowano powszechnie chronologię biblijną, według której nasz glob miał być bez mała dziesięciokrotnie młodszy. Nic dziwnego, że na Buffona posypały się gromy ze strony teologów z Sorbony, broniących dosłownej interpretacji Biblii.

Do pierwszych 15 tomów "Historii naturalnej", wydanych w latach 1749-1767, Buffon opracował jeszcze siedem tomów "Suplementu" (1774-1789), tym słynne "Epoki natury" (1778), gdzie bardziej szczegółowo przedstawił ewolucję świata. Potem nastąpiły "Historia naturalna ptaków" w dziewięciu tomach (1770-1783) "Historia naturalna minerałów" w pięciu tomach (1783-1788). Pozostałe osiem tomów, obejmujących gady, ryby i wieloryby, wydano już po śmierci Buffona.

Buffon wstawał o 5:00 rano i pracował zwykle 12 godzin na dobę. Za budzenie o tej porze odpowiadał jeden ze służących, który miał przykazane, aby wszelkimi sposobami ściągnąć z łóżka rozespanego pana, nie bacząc na jego opór i przekleństwa. Za każdą udaną próbę dostawał jednego talara. Czasem musiał się jednak posuwać do drastycznych środków, jak wylewanie na głowę śpiącego Buffona wiadra zimnej wody. Buffon przyznawał, że wiernemu służącemu zawdzięczał kilka tomów swych dzieł, ponieważ nie marnował tyle czasu na sen.

Buffon uganiał się za kobietami. Gustował w szybkich i niezobowiązujących miłostkach. Wieczory w Montbard spędzał w towarzystwie młodych służących, które nie zajmowały jego czasu jałową gadaniną. Mówiono, że swoim zachowaniem szokował nawet panią de Pompadour. W 1752 roku ożenił się w końcu z dwudziestoletnią ubogą szlachcianką, która jednak 15 lat potem zmarła, zwracając mu wolność. Jedyny syn Buffona był hultajem i skończył na gilotynie w 1794 roku. Będąc już po siedemdziesiątce, Buffon spotykał się codziennie z żoną ministra skarbu Francji Jacques'a Neckera.

Osiągnięcia Buffona przyniosły mu wiele zaszczytów, w tym wybór w 1753 roku do Akademii Francuskiej. Zmarł po krótkiej chorobie w 1788 roku.