Twoja wyszukiwarka

MICHAŁ MIŚ
SYGNAŁY - KOMÓRKA NA KORBKĘ...
Wiedza i Życie nr 12/2001
Artykuł pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 12/2001

Nowy wynalazek zmienia sens słów "gadasz jak nakręcony".

Każdemu posiadaczowi telefonu komórkowego zdarzyło się zapomnieć o naładowaniu baterii. Czym to się kończy, wiadomo. Telefon odmawia posłuszeństwa właśnie wtedy, kiedy jest najbardziej potrzebny. Dlatego amerykańska firma Motorola zdecydowała się zainwestować w projekt "komórki" działającej niezależnie od dostępnych źródeł energii.

Pomysłodawcą rozwiązania jest angielska firma Freeplay Energy Group, znana do tej pory z produkcji samowystarczalnych odbiorników radiowych i latarek. Brytyjska firma przygotowała specjalny zestaw podłączany do telefonu zamiast zwykłej baterii. Jest to akumulator Freeplay zaopatrzony w korbkę. W razie potrzeby energię niezbędną do działania telefonu wytwarza się, "nakręcając" telefon przez 45 s.

Według autorów rozwiązanie to umożliwi działanie telefonu w trybie oczekiwania przez kilka godzin bądź prowadzenie rozmowy przez około sześć minut. Pierwsze aparaty współpracujące z nowym zestawem mają pojawić się na amerykańskim rynku jeszcze w tym roku.