Twoja wyszukiwarka

Historia "Wiedzy i Życia"

"Wiedza i Życie" ma 75 lat! Niewiele jest czasopism w Polsce, które szczycą się takim wiekiem. Na dobrą sprawę moglibyśmy z czystym sumieniem dodać sobie jeszcze 16 lat, tytuł "Wiedza i Życie" pojawił się bowiem już w 1910 roku.

Tadeusz Rechniewski, jeden z przywódców polskich grup socjalistycznych w Petersburgu, skazany za rewolucyjną działalność na 14 lat katorgi i zesłanie na Syberię, po powrocie do Polski w 1906 roku zaczął wydawać pismo pod ciągle zmieniającym się tytułem. Przyświecał mu jednak jeden cel: popularyzacja wiedzy, w tym zwłaszcza wiedzy społecznej, i to był główny powód zabawy w tytułową ciuciubabkę z cenzurą. Gdy ta zamykała mu "Wiedzę", on robił swoje pod tytułem "Światło", gdy z kolei zamykała "Światło" ­ on wydawał "Nowe Życie". Tak oto pojawił się, choć tylko jako jednodniówka, tytuł "Wiedza i Życie".

Historię naszego czasopisma liczymy jednak od marca 1926 roku, kiedy to "Wiedza i Życie" zaczęła ukazywać się regularnie. Wydawcą nowego miesięcznika był Powszechny Uniwersytet Korespondencyjny i Związek Polskiego Nauczycielstwa Szkół Powszechnych. Pierwszym jego redaktorem naczelnym był Janusz Jędrzejewicz, z wykształcenia matematyk, z zamiłowania pedagog, major w stanie spoczynku, związany politycznie z obozem Józefa Piłsudskiego. W słowie wstępnym pisał, że "Wiedza i Życie" ma zamiar "specjalną opieką otaczać samouków, udzielając im porad i wskazówek w ich pracy umysłowej". Jędrzejewicz był bowiem przekonany, że tylko naród oświecony może być spokojny o swoją przyszłość. Zespół redakcyjny "Wiedzy i Życia" skupił wokół tytułu wielu luminarzy polskiej nauki i kultury. Niektórzy z nich pozostali wierni pismu także po wojnie. Nie sposób wymienić wszystkich, którzy przez te lata gościli na łamach "Wiedzy i Życia". W latach siedemdziesiątych "Wiedza i Życie" zaczęła się przekształcać coraz bardziej w pismo społeczno-kulturalne, które jednak cieszyło się mniejszym zainteresowaniem. Stan wojenny przetrwała, podobnie jak wiele innych miesięczników, jako kwartalnik. Nastąpił dalszy spadek nakładu. W efekcie ówczesny wydawca RSW Prasa­Książka­Ruch zaczął zastanawiać się nad likwidacją pisma. Na wieść o tym grupa dziennikarzy popularyzujących naukę (kilkoro do dziś jest w naszym zespole) postanowiła reanimować ten zasłużony dla polskiej kultury tytuł.

I tak oto w styczniu 1989 roku ukazała się nowa "Wiedza i Życie", bogato ilustrowana i drukowana na lepszym papierze.

Najważniejszą zmianą był jednak nowy, wyraźnie określony profil pisma. Zdecydowaliśmy się pójść w stronę nauk ścisłych, medycznych, biologicznych i szeroko rozumianej techniki, nie tracąc z oczu człowieka i jego problemów. I tego postanowienia trzymamy się do dziś.

Janusz Jędrzejewicz w pierwszym numerze "Wiedzy i Życia" napisał: "Życie na Wiedzy oparte, Wiedza z Życia wyrosła, oto hasła dnia dzisiejszego, hasła wypisane w nagłówku naszego pisma". Czyż można lepiej wyrazić przesłanie, któremu staramy się być wierni?

Andrzej Gorzym